Mediateka
Katowice

Gmach Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego i Sejmu Śląskiego z oryginalną windą paciorkową, zwaną Paternoster. Pierwszy polski wieżowiec o szkieletowej konstrukcji stalowej (arch. Tadeusz Kozłowski). Dom lekarza Kazimierza Wędlikowskiego (arch. Stanisław Gruszka). Modernistyczny Dom Oświatowy – Biblioteka Śląska. Kościół garnizonowy św. Kazimierza – pierwsza w Polsce świątynia w stylu funkcjonalizmu z artdekowskim wnętrzem.
Dowiemy się o tym, że przed II wojną światową województwo śląskie było najbogatszym regionem Polski, które słynęło z przemysłu górniczego i metalurgicznego. W autonomicznym województwie działało aż 14 konsulatów różnych państw. Modernizm katowicki czasem nazywany jest „czarnym modernizmem“ – budynki czerniały od sadzy z fabrycznych kominów i węgielnego pyłu. W gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego znajduje się działająca oryginalna winda, a także skarbiec z mechanizmem, który zatapia pomieszczenie w razie niebezpieczeństwa. „Gdyby ktoś niepożądany próbował trafić do skarbca – mówi dr Aneta Borowik – na pewno zostałby zalany wodą z basenu“. Zwiedzimy taras na dachu domu państwa Węndlikowskich. Ryszard Wędlikowski opowie o swoim dziadku, lekarzu Kazimierzu Wędlikowskim, oraz o budowie domu i jego oryginalnych rysunkach technicznych.

Co mówią ludzie
Z oka i z serca
Michał Pszczółkowski,
historyk architektury
To, że szukacie Państwo modernizmu... to dziwne, jestem przyjemnie zaskoczony...
dr Ryszard Nakonieczny,
historyk architektury
Katowice były miastem przemysłowym z mnóstwem dymiących kominów, toteż często urządzane były ogrody zimowe chroniące od pyłu i brudnego powietrza.
dr Kastytis Antanaitis,
historyk
Wówczas mówiono: znakomite powietrze w Katowicach, bardzo przyjemne, tylko trudne do przeżucia.
Jesteśmy zainteresowani twoją opinią.
Podziel się podniecenie, jeśli już masz w tym mieście