Okno na świat II Rzeczypospolitej
Zespół mieszkaniowy pracowników banku, zwany „Bankowcem“ (arch. Stanisław Ziołowski) – największy i najbardziej awangardowy budynek w ówczesnej Polsce. Port w Gdyni (inż. Tadeusz Wenda) – w okresie dwudziestolecia międzywojennego stał się największym portem na Bałtyku. Dworzec Morski (arch. Dyckerhoff & Widmann) – z pobliskiego nabrzeża odpływały transatlantyki z emigrantami na pokładzie. Magazyn portowy nr 5 (inż. Konstanty Jaskulski). Dowiemy się o tym, że w Gdyni istnieje ulica Kowieńska, tuż obok - Orańska, Druskienicka i Kłajpedzka, a po drugiej stronie – Olgierda, Witolda i Grażyny. Wysłuchamy opowieści o początkach Gdyni, które wiążą się z zakonem kartuzów. Obok „Bankowca“ wybudowano jeden z pierwszych w Polsce podziemnych garaży. Dworzec Morski wieńczy żelbetowo-szklana kopuła o grubości zaledwie 6 cm. Wówczas w niektórych luksusowych domach spotykało się windziarzy ubranych w czerwone marynarki z guzikami w kolorze złotym. Pion modernistycznej klatki schodowej nazywany był „termometrem“. Zwiedzimy schron-muzeum, które założyli sami mieszkańcy domu.
Wróć na trasę