Ulice przed wojną były brukowane, nadzór nad nimi sprawiali właściciele posesji. W dokumentach policyjnych trafiałem na informację, że ci, którzy nie dbali o jezdnię, byli karani grzywną lub osadzani w areszcie. Ciekawe jest to, że Litwini woleli siedzieć, a Żydzi płacili 10 litów i odsiadki unikali.