Mediateka
Gdynia

Okno na świat II Rzeczypospolitej

Zespół mieszkaniowy pracowników banku, zwany „Bankowcem“ (arch. Stanisław Ziołowski) – największy i najbardziej awangardowy budynek w ówczesnej Polsce. Port w Gdyni (inż. Tadeusz Wenda) – w okresie dwudziestolecia międzywojennego stał się największym portem na Bałtyku. Dworzec Morski (arch. Dyckerhoff & Widmann) – z pobliskiego nabrzeża odpływały transatlantyki z emigrantami na pokładzie. Magazyn portowy nr 5 (inż. Konstanty Jaskulski). Dowiemy się o tym, że w Gdyni istnieje ulica Kowieńska, tuż obok - Orańska, Druskienicka i Kłajpedzka, a po drugiej stronie – Olgierda, Witolda i Grażyny. Wysłuchamy opowieści o początkach Gdyni, które wiążą się z zakonem kartuzów. Obok „Bankowca“ wybudowano jeden z pierwszych w Polsce podziemnych garaży. Dworzec Morski wieńczy żelbetowo-szklana kopuła o grubości zaledwie 6 cm. Wówczas w niektórych luksusowych domach spotykało się windziarzy ubranych w czerwone marynarki z guzikami w kolorze złotym. Pion modernistycznej klatki schodowej nazywany był „termometrem“. Zwiedzimy schron-muzeum, które założyli sami mieszkańcy domu.

Jak pisała ówczesna prasa, architekci w Gdyni „budowali na lądzie statki z cegły i cementu“.
Hala Targowa (arch. Stefan Reychman) – przypominająca kościół. Kubistyczna willa „Łosiówka“ (arch. Zbigniew Kupiec). Konsulat Szwecji oraz kościół ewangelicki (arch. Stanisław Płoski). Kamienica Izraela Reicha ir Wolfa Birnbauma (arch. Edward Fuhrschmied) z oranżeriami w narożnych oknach. Żartuje się, że schody w Gdyni muszą być niestrome i szerokie, żeby można było wnieść fortepian, a wynieść trumnę. Budować miasto – w stylu modernistycznym - zaczęto w 1925 r. Poznamy dzielnicę „Kamienna Góra“ z luksusowymi willami. Odwiedzimy Mariannę Doliwę-Dobrowolską, która była żoną siostrzeńca słynnego polityka Eugeniusza Kwiatkowskiego, nazywanego twórcą Gdyni. Dowiemy się, gdzie został ustawiony pomnik ministra Kwiatkowskiego i jak go uhonorował papież Jan Paweł II. Pospacerujemy po domu przypominającym okręt. Jak mówi przewodnik Robert Chrzanowski, Gdynia nazywana jest „białym miastem modernizmu“.
Co mówią ludzie
Z oka i z serca
dr Tomasz Błaszczak,
historyk
Nasz cel – znalezienie „Kowna“ w Gdyni. Tu, w Gdyni, w 1920 roku odbyły się zaślubiny Polski z morzem.
Maria Piradoff-Link,
gdynianka
O „Bankowcu“: architekci na reprezentacyjną klatkę schodową mówili „dusza“. Budynek swój chronimy, niczego nie zmieniając, jedynie renowując.
dr Kastytis Antanaitis,
historik
Marynarze, zwłaszcza Szwedzi, Grecy, dodawali Gdyni swoistego wdzięku. Z Warszawy nawet wycieczki jechały, by popatrzeć na marynarzy – nie na statkach, a w barach.
Jesteśmy zainteresowani twoją opinią.
Podziel się podniecenie, jeśli już masz w tym mieście